poniedziałek, 4 marca 2013

Rozdział Jedenasty (Część Druga)

 To była jedna z wielu chwil, kiedy żałowałam swojego wyjazdu. Mogłam spędzić ten czas w pobliżu niego, a nie płacząc nad Irwell. 


- I co teraz z nami będzie? - Spytałam cicho i mocniej wtuliłam się w umięśnione ciało mężczyzny.
 Czułam ciepło bijące od niego. Styles bawił się moimi palcami od prawej dłoni, obejmując mnie swoim ramieniem jednocześnie. Miałam wrażenie, jakbyśmy byli sami na tym świecie. Czas stanął w miejscu i dał nad w końcu możliwość delektowaniem się sobą. Jakby na dole nie było żadnej imprezy. Tylko ja i on. I nasza miłość.
- Jestem gotowy w każdej chwili zerwać dla Ciebie z Isabel. - Mruknął.
 Spodobała mi się ta wizja. Dość ciągłego ukrywania. Cały świat wie o nas. Nie chcę znów brać udział w jakimś pieprzonym romansie. Może wyrosłam z takich rzeczy, nie wiem. Wiem, że chcę mieć Harry'ego tylko dla siebie.
 Z drugiej strony przeraża mnie wizja opowiedzenia o naszej przeszłości mojej mamie. Boję się, że mnie znienawidzi. Nie obchodzi mnie, czy wyrzuci mnie z domu, oczerni przed całą rodziną albo co tam wymyśli. Nie chcę aby mnie znienawidziła. Chcę aby cieszyła się moim szczęściem. Aby była na moim ślubie, radowała się z mojego przyszłego macierzyństwa. Nie ważne czy z Hazzą, ważne aby mnie wspierała. A teraz, ja po prostu nie mam pojęcia co mogę się po niej spodziewać.
- Ale nie chcę zostawić Cię samą z Isabel. Chcę przy tobie być, a będąc w trasie nie dam rady. - Usłyszałam jego zmartwiony głos, a ja poczułam jakby ktoś wylał na mnie wiadro lodowatej wody.
 Oderwałam się od chłopaka i usiadłam po turecku na przeciwko niego, jeszcze bardziej otulając się kołdrą. Odgarnęłam trochę roztrzepane włosy za ramię i spojrzałam wyczekująco na partnera.
- O czym ty mówisz? - Szepnęłam.
 Widziałam zakłopotanie na jego twarzy. Zaczął nerwowo odwracać wzrok i poprawiać fryzurę. Swoją drogą, słodko wygląda jak się denerwuje.
- Wyjeżdżam w trasę koncertową za półtorej tygodnia. - Powiedział z prędkością światła, tak, że prawie nie usłyszałam.
 Zabolały mnie jego słowa. Nie dlatego, że mi nic nie powiedział. Ponieważ, ledwo go zyskałam, a już będę musiała się z nim rozstać na...no właśnie.
- Ile? - Zapytałam głosem wypranym z jakichkolwiek uczuć.
- Dwa tygodnie i mam już pierwszą trzydniową przerwę, wiec wrócę do Londynu, ni-
- Ile? - Zaznaczyłam wypowiedziane słowo, tym samym przerywając mu.
 Kędzierzawy wziął głęboki wdech i spojrzał mi w oczy. Jego tęczówki mówiły Spokojnie,  wszystko będzie dobrze. Musi być. tak przekonująco, że aż sama na sekundę uwierzyłam i kącik moim ust podniósł się ku górze.
- Sześć miesięcy. - Miałam wrażenie, że każdy z osobna wyraz wbija pojedyncze ostrze w wybraną połowę serca. Serca, które wciąż jest złamane i tylko miłość może je naprawić.
 Jego mocne ramiona objęły moje kruche ciało i przycisnęły do swojego torsu. Wtuliłam twarz w jego klatkę piersiową i napawałam się jego zapachem ciała. Puki mogłam. Najpierw ja go opuściłam na pół roku, teraz on to robi. To była jedna z wielu chwil, kiedy żałowałam swojego wyjazdu. Mogłam spędzić ten czas w pobliżu niego, a nie płacząc nad Irwell. Ale wiem, że nie mogę mu mieć niczego za złe. To jego praca. Praca, którą kocha. Sama byłam directioner, która marzyła aby spotkać swoich idoli. A oni jadą spełniać marzenia swoich fanek.
- Kocham Cię. - Szepnął w moje włosy i pocałował mnie w czubek głowy.
- Ja Ciebie też kocham Harry...
~*~
 Zeszliśmy na dół i podeszliśmy do stolika, gdzie siedzieli nasi przyjaciele. Zayn całował się z Perrie, moja mama była tak spita, że nie reagowała i nie wiedziała co się w okół niej dzieje; Niall jadł kanapkę a Louis (który był nadzwyczaj trzeźwy) rozmawiał z Eleanor. Usiedliśmy jak gdyby nigdy nic koło siebie, a ja w tym momencie zdałam sobie sprawę, że brakuję Liam'a i Danielle. Po chwili ujrzałam ich tańczących na parkiecie i mały uśmiech wpłynął na moją twarz. 
- Co robiliście? - Spytał zadziornie Tomlinson za co dostał po głowie od swojej dziewczyny.
 Eleanor uśmiechnęła się przepraszająco, co wyglądało komicznie. Sięgnęłam po bodajże moją szklankę z drinkiem i upiłam mały łyk. 
- Nie twoja sprawa durniu. - Warknął Harry, co w pędziło najstarszego z zespołu w śmiech. 
- Harry... - Mruknęła moja rodzicielka i przysunęła się do Styles'a. - Dlaczego mnie zostawiłeś? - Zapytała typowo pijackim głosem.
 Mężczyzna zaśmiał się nerwowo i już chciał coś powiedzieć, lecz uniemożliwiły mu to usta mojej mamy na jego. Automatycznie odwróciłam wzrok, tym samym spotykając się z pokrzepiającym uśmiechem ze strony Niall'a. Blondyn wstał i usiadł po mojej lewej stronie. Objął jednym ramieniem moje i przycisnął do siebie.
- Będzie dobrze mała. Tyle wytrzymałaś, to i teraz dasz rade. - Mruknął pokrzepiająco.
 Nie wiedziałam czy nadal trwają w pocałunku, czy może chłopak z burzą loków na głowie przygląda się mi. Nie chciałam sprawdzać, ponieważ bałam się, że spotkam się z nieprzyjemnym rozczarowaniem. 
 Przełamałam się jednak i oderwałam moje ciało od Horan'a. Przygryzłam wargę, a moja głowa odwróciła się w kierunku pary narzeczonych. Miłe zaskoczenie wymalowało się na mojej twarzy, kiedy zobaczyłam, że moja rodzicielka leży oparta o drugi bok kanapy, a sam Harry przygląda mi się badawczo. W momencie, w którym nasze oczy się spotkały, kąciki jego ust podniosły się niemrawo ku górze. Wyciągnął swoją dłoń w moją stronę, a ja zrobiłam zdezorientowaną minę.
- Zatańczysz ze mną ostatni raz tego wieczoru? - Zadał pytanie szarmanckim głosem, a ja wytężyłam słuch aby zorientować się, jaka piosenka teraz leci.
 ~muzyka~

 Szeroki uśmiech wstąpił na moją twarz i pewnie chwyciłam dłoń Kędzierzawego. Wolnym krokiem dotarliśmy w wybrane miejsce i stanęliśmy do siebie przodem. Styles przyciągnął mnie do siebie, a ja położyłam swoje dłonie na jego karku i spojrzałam z zaufaniem w jego zielone tęczówki. 

Near, far, wherever you are
I believe that the heart does go on.
Once more you open the door
And you're here, in my heart and
My heart will go on and on...

 Delikatnie poruszaliśmy się w rytm muzyki między innymi parami. Czułam się bezpiecznie w jego ramionach. I choć jestem święcie przekonana, że nie umiem tańczyć, przy nim nie przejmowałam się tym, ponieważ wszystko wydawało się inne. Patrzyłam na świat przez pryzmat szczęścia. 

You're here, there's nothing I fear
And I know that my heart will go on.
We'll stay forever this way 
You are safe in my heart and
My heart will go on and on...

 Nie wyobrażam sobie, co by było gdybym go nigdy nie spotkała. Nie potrafię siebie wyobrazić przy boku jakiegoś innego mężczyzny. 
 A może tak miało być? Może ja miałam tyle cierpieć aby w końcu zaznać szczęścia? Może Bóg tak to zaplanował i teraz chcę mi wszystko wynagrodzić? Moim szczęściem - Harry'm. Tak, Harry jest zdecydowanie moją definicją szczęścia. 
 Moja nasza historia jest jak z jakieś durnej, brazylijskiej telenoweli dla staruszek, które nie mają już własnego życia uczuciowego. Schodzą się, rozchodzą, zdradzają. Ale jak widać, moje życie lubi się tak bawić.
 Kiedy rozbrzmiały ostatnie nuty piosenki, najmocniej jak umiałam wtuliłam się w mężczyznę. On z kolei pogłaskał mnie po głowie i również objął. Nie wiem, ile tak trwaliśmy. Jak dla mnie mogliśmy wieczność.



~*~
Witajcie! Wiem, flaki z olejem - to ten rozdział ale nie mogłam do niczego więcej się zmusić. Tak więc, nie bijcie! Cieszę się, że podobał Wam się ostatni rozdział (a ti ti ti zboczeńce) i dziękuje za tyle komentarzy :)
Założyłam bloga z Martą! Mam nadzieję, że wpadniecie! ♥
Komentarz od osoby, która przeczytała rozdział = pokrzepiający, mocny kop w tyłek! 

Kocham Was ♥
~Andżelika



92 komentarze:

  1. Super czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Flaki z olejem? Gdzie? Bo nie widzę. Tak strasznie przykro mi się zrobiło, jak Harry powiedział o trasie. Ale tak musi być. Niestety. Przecież będą się widzieli raz ja jakiś czas. Muszą. A co do piosenki.. nie uwierzysz. Ostatnim razem gdy słuchałam natarczywie I will always love you, piosenka pojawiła się w rozdziale. Dzisiaj słuchałam Celine Dion - My heart will go on i co? Piosenki pojawiła się w rozdziale. Fajny zbieg okolicznośći. Najlepsze, że jak słuchałam to szłam parkingiem, patrzę a tu w samochodzie jakaś para się pieprzy xDD Aż telefon mi spadł i się na trzy części rozwalił xd. I najgorsze, jak Alex musi patrzeć na całującą się Isabel. No uhg :C Kiedy to minie? Ale jak zrobić tak, by żadne nie ucierpiało? :C W ogóle się tak da? Pomyślmy czysto filozoficznie - Alex jest z Harrym - Isabel cierpi. Isabel jest z Harrym - Alex cierpi. Harry nie jest z żadną - obydwie cierpią. No i jak to zrobić? ;___; Nie wiem, oni chyba sami też nie wiedzą..

    Trzymaj się miśku, weny ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. taki uczuciowy, ale bardzo fajny (:
    http://you-are-carrying-changes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsza ??!!! Jakie flaki z olejem??!! Rewelacja. Szkodaze Harry wyjezdza...moze wezmie Alex za soba :** i bd mieli male Hazziatka <3 fantazja mnie ponisi. Sorry

    OdpowiedzUsuń
  5. jejku śpwieta piosenka też super dobrana szkoda mi będzie jak będziesz go kończyć tego całego bloga mogę czytać po 10 razy jest na prawdę świetny i życzę żebyś miała wenę

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie, wspaniale, cudownie..!!!!! Co za miła niespodzianka, że dodałaś wcześniej :D Oby tak dalej i życzę ci weny, i odpoczynku od natarczywych czytelników. <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Awwww.
    Świetny rozdział.
    Ale co Alex zrobi jak Harry wyjedzie w trase aż na sześć miesięcy, przecież to tyle czasu!!!
    Biedna :(
    Pozdrawiam i życzę weny :***
    Olcia :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwsza ??!!! Jakie flaki z olejem??!! Rewelacja. Szkodaze Harry wyjezdza...moze wezmie Alex za soba :** i bd mieli male Hazziatka <3 fantazja mnie ponisi. Sorry

    OdpowiedzUsuń
  9. Zajebisty rozdział :) Zresztą jak zawsze ;p polecam też swojego bloga o One Direction http://wszystkoodpocztaku.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Co ty wygadujesz?! C U D O W N Y<3 Uwielbiam cię za to, że dodałaś wcześniej.Czekam z niecierpliwością na następny ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Boski odcinek! <33
    Oj. Hazziątko wyjeżdża.. :(
    Niech szybko wraca! :D
    Czekam na NN ;**
    .Kamila. <333

    OdpowiedzUsuń
  12. TYLKO NIE ŻADNE FLAKI Z OLEJEM, BO WSZYSCY STRZELIMY NA CIEBIE FOCHA I NIE BĘDZIESZ MIAŁA KOMENTARZY! ZABRANIAM CI TAK MÓWIĆ :C
    Przez Ciebie się poryczałam czytając ostatnią scenę i słuchając tej piosenki. Nawet nie wiesz jakie ona wywiera we mnie emocje. Czułam się jakbym oglądała jakiś film, który może bez problemu dorównać "Titanicowi" (mam tu na myśli Twoje opowiadanie). Przez to jest to dla mnie najlepszy, najukochańszy, najsmutniejszy rozdział jaki czytałam po wsze czasy! ♥
    KOCHAM CIĘ DZIEWCZYNO ♥
    x

    OdpowiedzUsuń
  13. Jezuuuu, jak ja kocham to opowiadanie <333333 DAWAJ NASTĘPNY ROZDZIAŁ JUŻ! <3

    OdpowiedzUsuń
  14. czemu takie krótkie :CCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCC boże uwielbiam, wwspaniały, cudowny, i wg oszołamiający !!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Że to niby flaki z olejem? Ty chyba sobie żartujesz ! <3 Aż łezka mi się w oku zakręciła :)). Masz talent dziewczyno !

    OdpowiedzUsuń
  16. słooodkie :D
    nic się nie dzieje, ale bardzo emocjonalne :D

    you-are-mine-i-am-yours.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Co ty gadasz?! Rozdział świetny, jak zawsze! <3 / Kl

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowny <3 Pod koniec się popłakałam, bo mądra ja musiałam sobie puścić tą piosenkę -.- Nawet nie wiesz jaki miałam zaciesz na ryjku, gdy zobaczyłam, że dodałaś rozdział ;) Dużo weny xx

    OdpowiedzUsuń
  20. Rozmarzyłam się dziewczyno *.*
    Przeczytałam ten rozdział chyba z 3 razy i za każdym razem się uśmiecham :)
    Jest taki bajkowy a zarazem realistyczny, brawo :D

    OdpowiedzUsuń
  21. JAKIE FLAKI Z OLEJEM???
    Rozdział boski, zresztą jak każdy ;D
    Kocham to opowiadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Boskiiiii kochana <3 jezu ale krotki, ale swietny <33 kocham cie . /Ewa <33333

    OdpowiedzUsuń
  23. CUDO!!!! :3
    Zapraszam do siebie: http://little-things-opowiadanie-o-1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Żadne flaki z olejem! To było cudowne. Włączyłam sobie piosenkę i czytałam i miałam łzy w oczach. Bardzo mnie wzruszyło to. Cieszę się, że Harry i Alex się odnaleźli. Szkoda, że on teraz wyjeżdża w trasę. No i jest jeszcze problem Isabel, ale wierzę, że wszystko to jakoś wymyślisz i rozwiążesz :)
    Nie mogę się doczekać kolejnej części ;*

    OdpowiedzUsuń
  25. Jakie flaki ? Ja tu normalnie padam z zachwytu :D Cudowny :D Czekam na nastepny :3 ( @gabka17 )

    OdpowiedzUsuń
  26. Zajebisty <3 Masz tego kopa w tyłek ;* Tylko czemu taaaki króciutki? ;*** Jesteś moją idolką, czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
  27. taak, jak w telenoweli brazilijskiej/meksykańskiej, ale pieknej telenoweli <3

    Klaudia Citylondon

    OdpowiedzUsuń
  28. jej *-*
    nie mogę doczekać się kolejnego <3
    Wprawiasz mnie w kompleksy dziewczyno! Ty tak zajebiście piszesz!
    Ciekawa jestem jak to sie wszystko dalej potoczy.
    A tekst z telenowelą. MEGA!:D Dojebałaś :D

    Pozdrawiam Rons<3

    OdpowiedzUsuń
  29. Krótki, ale zajebisty - ważne, że w ogóle coś napisałaś :) xx

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak to ostatni ? Cży ja coś źle przeczytałam czy co ? Obstawiam,że tak - nie potrafilabym żyć bez tego bloga <3333 Rozdział mega zayebisty ;* Nie wiem co ty gadasz, że nudny ;o

    Czekam na NN ;* Wenyyy <333333

    OdpowiedzUsuń
  31. Jaki ostatni rozdział ? Czy ja coś źle przeczytałam czy co ? Obstawiam, że tak - nie potrafilabym żyć bez tego bloga <3333 Nie wiem co ty gadasz że nudny ten rozdział ;o Jest zayebisty ! *w*

    Wenyyy <333333333333333333

    OdpowiedzUsuń
  32. Aww jaki słodki - rzygam tęczą normalnie *.* :D
    Genialny rozdział i z niecierpliwością czekam na nn ! <3

    onlyyouharrystyles.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. popłakałam sie ;< czekam na nowy <3

    OdpowiedzUsuń
  34. słodziusi... pisz, pisz dalej bo za chwilę moja przyjaciółka oszaleje !

    OdpowiedzUsuń
  35. Flaki z olejem.? To jest zajebiste dziewuszko :* zresztą tak jak i tw wszystkie rozdziały :D

    OdpowiedzUsuń
  36. gdzie tam flaki z olejem, każdy z rozdziałów ma coś w sobie :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Śliiiiiczny. Normalnie płakałam. Czekam na następny.
    WhiteChocolate

    OdpowiedzUsuń
  38. Boski !! Czekam na kolejny. Jestes swietna :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Cudowne :D
    Miał być w środę a tu niespodzianka i jest dzisiaj ♥
    Aww suuper ;P

    Zapraszam do siebie :)

    http://nicole-and-onedirection.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. O boże ale to ROMANTYCZNE!! Tak bardzo się cieszę ich szczęściem.
    @CheshireCat0102

    OdpowiedzUsuń
  41. Aaa! Świetne. Dodałaś wcześniej, to ekstra! Liczę, że następny też niedługo będzie. Kurczę, ok jadą, ale co z Alex? Może ją wezmą? Proszę, niech ją wezmą :) Dziwi mnie reakcja Niall'a np. w poprzednim rozdziale. Przynajmniej wyda mi się, że jest dziwna ;) To takie słodkie. Kocham tą piosenkę, super! :D

    http://faster-than-boy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. aaaaaaa świetny rozdział . Czekam na następny.Już się nie mogę doczekać :)

    http://koffyou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Gratulacje.! Zostałaś nominowana do Libster Award.! Zapraszam http://oliwia90z.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. CO.?! JAKI OSTATNI.?!?!
    Jezu. *o*
    Kocham cię. ! <3
    Po prostu Ubóstwiam. <3 Rozdział cudowny. ;*
    Jeju. ;( Weź zrób tak żeby Harry zabrał Alex ze sobą. ! Fajnooo by było. ;D
    Czekam na next.! ^o^/ Martynaa. ;33 <3

    OdpowiedzUsuń
  45. KOCHAM !!! <3 i jeszcze ta piosenka . za każdym razem jak ją słyszę to chce mi się płakać bo przypomina mi się Titanic ;'( . rozdział jest cudowny i cieszę się że tak to się toczy mam nadzieję że Harry zerwie z Isabel a ona zrozumie jego i Alex i będzie cieszyła się ich szczęściem . na ale o czym ja mówię pewnie będzie całkiem inaczej xD no ale przecież jakby wszystko układało się po naszej myśli to byłoby nudno ;) tak że pisz dalej i mam nadzieję że dalsze rozdziały będą tak dobre jak do tej pory ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. świetny jak zawsze :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Zawsze przy tej piosence mam łzy w oczach ;) Teraz też bez tego się nie obeszło :)) ale i tak ją kocham taj jak CIEBIE (chociaż Cie nie znam ).
    Co do rozdziłu to ŚWIETNY, GENIALNY, NIESAMOWITY. <3
    Aż brak słów żeby go opisać :)Normalnie cud, miód malina!! <33 Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  48. Jezuuu !! BARK MI SLOW !!! Jestes niesamowita !!!

    OdpowiedzUsuń
  49. GENIALNY ! Czekam na więcej :*

    OdpowiedzUsuń
  50. Flaki z olejem? Serio? Jakoś nigdzie nie mogę ich zauważyć. Rozdział jak zwykle MEGA, tylko szkoda że on wyjeżdża. Alex jedzie z nim prawda? I rzuci Isabel prawda? I będzie jeszcze jedna część prawda? Prawda???
    Błagam powiedz że tak!

    OdpowiedzUsuń
  51. http://opowiadankoz1d.blogspot.com/ - Masz genialny blog! tutaj podałam mój link nie jest tak dobry jak twój jest dopiero 8 rozdziałów za niedługo bd 9 niestety nie mam czytelników.Prosze przeczytaj i skomentuj :) Zapraszam wszystkich ! :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Ten rozdział jest po prostu świetny. Jestem ciekawa jak się rozwiąże to z Isabel:****

    OdpowiedzUsuń
  53. Zostałaś nominowana do Liebster Award :))
    PS. Rozdział genialny i nie mogę się już doczekać następnego ;*

    OdpowiedzUsuń
  54. fajny rozdziałik pisz pisz czekam

    OdpowiedzUsuń
  55. Cześć! :) Chciałam Cię serdecznie zaprosić na http://your-kiss-unmissable.blogspot.com/

    '' Czekam na nasze chwile z zapartym tchem. Odliczam dni, trzymam kciuki. Twoje słowa o przyszłości sprawiają, że się rozpływam. I wiem. Wiem, że nikt lepszy nie mógł mnie w życiu spotkać. A gdy zamknę oczy, to wydaje mi się że to już, już..''

    Pięknie proszę i pozostawienie po sobie komentarza, i jeśli blog Ci się spodoba - dodanie się do obserwatorów :)
    Pozdrawiam x

    OdpowiedzUsuń
  56. Uważam, że masz ogromny talent do pisania. Rozdziały czyta się z zapartym tchem i ja osobiście zaglądam codziennie, aby sprawdzić, czy czegoś nie dodałaś :)
    Osobiście, mam ogromny sentyment do Alex ;p

    no i...
    Zostałaś nominowana do Libster Award :)
    Więcej informacji znajdziesz na dear-friend-xx.blogspot.com/p/libster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  57. Jaki znowu flaki z olejem?! Rozdział jest genialny, nie waż się myśleć inaczej! ;)
    Będę czekała na kolejny z niecierpliwością, czyli jak zawsze <33

    OdpowiedzUsuń
  58. Dodawaj szybko kolejny rozdział bo ja się już doczekać nie moge<333

    OdpowiedzUsuń
  59. Kocham cię po prostu za to jak świetnie piszesz<33333333333

    OdpowiedzUsuń
  60. fajne, chociaż nic takiego ciekawego się tam nie działo.;>

    OdpowiedzUsuń
  61. jesteś ZAJEBISTA powinnaś wydać książkę:*********

    OdpowiedzUsuń
  62. z niecierpliwością czekam na kolejny rozdział:)**

    OdpowiedzUsuń
  63. jak to są flaki z olejem, to ja chyba jednak polubię flaczki xd (a musisz wiedzieć, że ich nie cierpię ;p)
    rozdział jest po prostu świetny, taka mała chwila wytchnienia i szczęścia od tego zamętu panującego w ich życiu ;) z niecierpliwością (czyli tak jak zwykle) czekam na kolejny rozdział :D
    zuzek2 :)

    OdpowiedzUsuń
  64. W-S-P-A-N-I-A-Ł-Y!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    C-U-D-O-W-N-Y!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    N-A-J-L-E-P-S-Z-Y!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  65. DLACZEGO!? DLACZEGO DLACZEGO! DLACZEGO trafiłam dopiero wczoraj na tego wspaniałego bloga? potrafisz mi odpowiedzieć ? bo ja tego nie rozumiem. DZIEKUJE CI MÓJ PRZYPADKU! jejku to opowiadanie jest tak wspaniałe ! jedno z najlepszych jakie czytałam! nie komentowałam wcześniejszych rozdziałów bo byłam w takim transie czytania, że sobie nie wyobrażasz ! zaczęłam wczoraj i nie mogę się otrząsnąć ! poszłam do szkoły i marzyłam, żeby wrócić i czytać dalej. Opowiadałam nawet koleżanką o tym opowiadaniu,a one z uwagą słuchały (19 lat - pojebana O.O) no ale w każdym razie jest tak cudowne, że nie mam słów. Piszesz w tak cudowny sposób ! wtedy kiedy jest śmieszne - momentalnie pojawia się uśmiech na twarzy, kiedy jest poważnie - czytam bez zatrzymania z ciekawością co dalej, kiedy jest smutno - płaczesz (tak jak ja na tym rozdziale, płakałam okropnie, KOCHAM CIE ZA TEN PRZEBIEG AKCJI, serio kocham kocham <3), kiedy jest romantycznie - rozpływam się i krzyczę na cały dom jak idiotka. Już moja mama się pewnie zastanawia czy ze mną wszystko w porządku :D w każdym razie ten rozdział jest na prawdę świetny i nie umiem powiedzieć czy najlepszy, bo każdy rozdział jest idealny, ale na pewno jeden z tych najbardziej wzruszających i powalających na kolana! huuu rozpisałam się, ale jeśli chodzi konkretnie o ten rozdział tooo Issabel wkurza mnie do granic możliwości, w sumie nie ma za co bo nie wie co się dzieje, ale zacznijmy od tego, że chyba jej zryło mózg, że wzięła się za faceta 2 lata starsza od swojej córki, ale chwala jej za to bo inaczej Alex i Styles by się nie poznali więc jestem na TAK!. widać że tak ich do siebie ciągnie, że aż niemożliwe. Są dla siebie stworzeni absolutnie. Najbardziej tu odpowiada mi Lou, taki słodziaczek, który chcę dla nich jak najlepiej i widać, że zrobi wszystko. + WIELKI BENG. powiedzieli, żę się kochają ! czekałam na to od początku opowiadania i proszę. JESTEM SZCZĘŚLIWA serio :D jestem okropnie ciekawa co będzie dalej i jak to się potoczy i czy w końcu powie matce co się dzieje. KOCHAM TO OPOWIADANIE I NAJLEPIEJ NIE KOŃCZ GO NIGDY ! czekam z ogroooomną niecierpliowścią na kolejny rozdział ! (bo troche się załamałam jak czytałam w moim transie, zjechałam na dół a tu brak szarego napisu : Nowszy post :o) no ale kiedyś musiałam na to trafić. W każdym razie życzę weny i trzymam kciuki! nawet nie musisz mnie informować, bo już jestem w czołówce ulubieńców na moim blogu i sama będę tu wpadać codziennie by sprawdzić czy jest coś nowego. Dobra kończę bo pewnie maaaaksymalnie Cię zmęczyłam :d czekam czekam, buziaczki kochana :* //

    wishmeyourself.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  66. Czytam, czytam i czytam i muszę Ci powiedzieć, że jesteś wspaniała. Nigdy nie spotkałam się z tak cudnym opowiadaniem. Pisz dalej, czekam z niecierpliwością na kolejne części. Mam nadzieję, że odwiedzisz mój blog i zostawisz szczery komentarz :)

    http://quest-for-lovee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  67. Zajebisty jak zawsze a kiedy nastepny ???

    OdpowiedzUsuń
  68. Świetny jest ;*** jak zawsze zresztą ;)

    Zapraszam do siebie <3

    OdpowiedzUsuń
  69. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  70. NIECH MATKA SIĘ DOWIEEE *.*
    kocham tego bloga

    OdpowiedzUsuń
  71. Jezu Chryste na rowerku, ja tego nie skomentowałam! Co za wstyd ;_;. Wybacz mi dziecko drogie ;* A że jesteś genialna, to już wiesz ♥

    OdpowiedzUsuń
  72. Jakie flaki z olejem ?! Świetny rozdział! ;d Już nie mogę się następnego doczekać :*

    OdpowiedzUsuń
  73. Jezu! Dziewczyno jesteś genialna! Kocham to opowiadanie i nie mogę już się doczekać kolejnego rozdziału!

    Zapraszam do siebie:http://do-not-forget-you.blogspot.com/
    Pozdrawiam - Ivy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  74. Właśnie został opublikowany kolejny rozdział mojego opowiadania na blogu:
    http://story-of-my-life-with-one-direction.blogspot.com/
    Serdecznie zapraszam < 3
    + Co do Twojego bloga to jest na prawdę cudowny i z niecierpliwością czekam na next < 3

    OdpowiedzUsuń
  75. Bosko jak zwykle ! Czekam na następny! Proszę dodaj szybko ♥


    Zapraszam, jest już następna część. ♥
    http://love-is-escape.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  76. to jest genialne<3 nie mogę doczekać się następnego:)

    OdpowiedzUsuń
  77. [SPAM] Witaj, chciałabym zaprosić Cię na mojego nowego bloga: http://free-me-love-me-save-me.blogspot.com/ Dopiero zaczynam, więc zależy mi na zdobyciu nowych czytelników. Chyba każdy "pisarz", który tworzy jakąś historię, chce, aby grono jej odbiorców było jak największe. Dlatego pomyślałam, że może zechciałabyś dołączyć do tej malutkiej grupki. Przecież skomentowanie mojego opowiadania zajmie Ci tylko chwilę, a mnie wprowadzi w stan ogromnej radości. A może moja historia przypadnie Ci do gustu? Serdecznie zapraszam, a tutaj jest mały fragment mojej "twórczości": "Nie chcę mieć większych problemów, dlatego wstałam z miejsca niczym potulny baranek i czekałam, aż na sali pojawi się sędzia. Już po chwili mogłam dojrzeć dość masywną kobietę o bardzo ciemnej karnacji i z burzą kręconych włosów na głowie. Powiem szczerze, że gdy ją zobaczyłam już na wstępie wiedziałam, że nie będzie łatwo. Nie lubię murzynów, a oni nie lubią mnie. Nie, nie jestem rasistką, a moje stwierdzenie nie jest bezpodstawne. Po prostu miałam już do czynienia z wieloma czarnymi i każde starcie z takim człowiekiem nie kończyło się dla mnie za dobrze. Teraz również miałam takie przeczucie."

    OdpowiedzUsuń
  78. daj w końcu następny rozdział no :C

    OdpowiedzUsuń
  79. [SPAM]
    Kątem oka dostrzegasz jakiś niepożądany ruch. Nie powinno tu być nikogo. Jesteś już przy posesji Hekate Hall - ośerodka dla dzieci nocy. Nikt poza uczniami i personelem nie może zobaczyć budynku. To miejsce nie istnieje dla zwykłych śmiertelników. Chyba, że…
    Zaczynasz uciekać. Jesteś za wolna, za wolna… Dopadnie cię. Zginiesz. Łowcy nie mają litości. Zaciskasz mocno pięści, przygotowując się na najgorsze, ale wciąż biegniesz. Najszybciej jak potrafisz.
    Dopadasz do bramy w tym momencie, w którym czyjeś silne ramiona oplatają cię w pasie. Mogłoby wydawać się to pieszczotą, gdyby nie siła i zamiar napastnika. Nienawidzisz być bezbronna, ale taka właśnie jesteś. Wołasz o pomoc, błagasz o cud, bo tylko on cię może uratować.
    Nadchodzi... Wiadomo kto wygra - nie masz szans. Za chwilę potomek Draculi wykona na Tobie ostateczny wyrok...

    Serdecznie zapraszam Cię na bloga: http://shadow--of--memories.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  80. Superrrrr genialny nie do opisania <333 czekam na next mam nadzieję że szybko to opowiadanie jest niesamowite !!!! oraz chciałam Cię /was powiadomić że zostałaś/yście nominowane do Liebset Awards :* więcej informacji tutaj ::: http://opowiadania-onedirectiono.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  81. Świetny rozdział, jak zawsze z resztą ! ;D
    Nie chciałabyś może zrobić zakłdki ''pytania do bohaterów'' ? Byłoby fajnie ;) Czekam na następny rozdział <3

    OdpowiedzUsuń
  82. CZEKAM NA NASTĘPNY ROZDZIAŁ ^^

    OdpowiedzUsuń
  83. KIE ROZDZIAŁ NAPISZESZ NASTĘPNY ROZDZIAŁ BO NIE MOGĘ SIĘ JUŻ DOCZEKAĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  84. Znów genialny rozdział ♥

    OdpowiedzUsuń
  85. Genialny! Jak wszystkie zresztą. Przecztałam od początku i stwierdzam, że masz ogromny talent. Piszesz genialnie a każdy rodzial jest świetny! Mam nadzieję, że Alex wreszcie będzie szczęśliwa z Harrym i matka jej nieznienawidzi. Z niecierpliwością czekam na nn
    Pozdrawiam
    Luna :3
    Ps. Może zajrzysz do mnie- magiczna-tajemnica.blogspot.com nie jest wprawdzie o 1D ale może ci się spodoba?
    Pss. Dodaję cie do czytanych
    Psss. Gratuluję popularności bloga, ale przy takch rozdziałach to nie dziwne :)

    OdpowiedzUsuń